Rośniemy tak szybko, że nie wiadomo jak długo pomieści nas jeszcze to biuro. A mamy do niego sentyment, bo nie jest to zwykły biurowiec. To bardzo niezwykły, otoczony drzewami dom na obrzeżach miasta, prawie w lesie. Przy odrobinie szczęścia przez okno można zobaczyć dzika.
Dużo łatwiej w środku spotkać dziko pracowitych ludzi czy wściekle przyjaznego pit bulla. Krótko mówiąc, zrobiliśmy wiele, by czuć się tu jak w domu.
Dużo widziały te ściany i trudno nie uznać ich za cichych współuczestników naszych "brainstormów". Na samą myśl, że mielibyśmy się stąd ruszyć, łza się w oku kręci. Może dobudujemy dwa piętra? Hmm… Na razie – sami zobaczcie…

Otoczenie domu jest cudowne.
mam
słów
!!! :-)
Jak dla mnie to tylko podkreśla profesjonalizm firmy.
Tak powinno być w każdej firmie.
Pozdrawiam
nie zmienia to faktu, ze fajne biuro :)
Dobra bania z cenzurą na psie hehe ;]
P.S. taki widok za oknem to chetnie z wlasnej sypialni bym mial.